#46 "Złodziejka książek" Markus Zusak




Drobna uwaga. Na pewno umrzecie.

CÓRKA: Cześć, witajcie. Z góry przepraszam za tak długą nieobecność. Sesja, nauka, jakieś niespodziewane wydarzenia. Wszystko do kupy zebrać = brak czasu na czytanie i bloga.
Czytałam w sumie w swoim życiu już sporo książek, ale pierwszy raz jestem w sytuacji kiedy przeczytałam książkę i nie wiem co powiedzieć. Poważnie! Pierwszy raz mi się to zdarzyło. Brakuje mi słów do jej zrecenzowania.

Wstrząsająca? 
Prawdziwa?
Życiowa?
Wszystko się zgadza. Samo życie i historia. 



Zaczynając miałam inne wyobrażanie o tej książce. Starałam się nie czytać recenzji, bo i po co? Nie chciałam sobie psuć lektury. No i zdecydowanie nie zepsułam! Myślałam, że to będzie lekka, fajna i przyjemna książeczka. Jakże się myliłam....

Książka naszpikowana jest emocjami i to wcale nie tymi łatwymi. Śmiałam się w niektórych momentach, ale i w niektórych kręciłam głową i mówiłam sobie: Jak to jest możliwe?!. Koniec w ogóle mnie poraził, bo płakałam czytając ostatnie strony. Łzy leciały mi same i nie mogłam ich potrzymać.

Główna bohaterka Liesel Meminger wiele w swoim życiu przeszła. Największą traumą była utrata młodszego braciszka. To wspomnienie długo ją prześladowało w snach i nie dawało spokoju. Chwilę wytchnienia przynosił jej nowy ojciec, który zaczął uczyć ją czytać i pisać. Dziewczynka na nowo zaczęła żyć. Świat zaczął nabierać barw z każdym słowem, które czytała. Czytanie stało się jej uzależnienie, a książki największymi skarbami.

Prócz wielkiej miłości do książek, poznała co to miłość do rodzica. Hans, papa, był jej bratnią duszą. Zawsze mogła na niego liczyć i mu się zwierzyć. Ale prócz miłości jest jeszcze coś ważnego: przyjaźń. Jej zasmakowała dzięki Rudy'emu. Wspaniałemu rozbójnikowi, który zawsze stał przy jej boku, bez względu na sytuację.


Jest jeszcze trzecia bardzo ważna osoba w życiu Liesel - Max. To on dołożył swoje dwa zdania do definicji przyjaciel. Wspaniała przyjaźń miedzy tymi bohaterami rozwijała się z dnia na dzień, choć nie mogła ujrzeć światła dziennego. Dzięki niemu, główna bohaterka nauczyła się co znaczy lojalność, szacunek i dobre serce. 

No i jest w tym wszystkim narrator: Śmierć. Dziwne? A jednak. Mnie też z początku zdziwiło, że jak to? jak Śmierć może być narratorem?. Ale może i może mu to nawet świetnie wychodzić. Poznajemy przy okazji "fach" Śmierci. Widzimy, że wcale nie jest to takie proste zajęcie...

Książka spełniła moje najśmielsze oczekiwania. Jestem zachwycona i oczarowana. Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Nie czytaliście jeszcze? Nie możecie zwlekać! Zdecydowanie będziecie zadowoleni.

Jestem też świeżo po filmie i w sumie też jestem zadowolona. Fakt, że sporo zostało pominięte, np akcje z jabłkami, no ale trudno. Oglądało się fajnie i nie żałuję ani sekundy :)


KSIĄŻKA

FILM



A może już czytaliście? Jak Wasze wrażenia po lekturze? :)



Słonecznego dnia!  

28 komentarzy :

  1. Czytalam i tez bylam pod wielkim wrazeniem, film takze obejrzalam po przeczytaniu ksiazki i mimo, ze nie bylo wszystko jak w ksiazce, film rowniez poruszajacy i piekny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jedna z lepszych książek jakie czytałam :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Czytałam tą książkę dwukrotnie i cały czas jest moją ulubioną powieścią. Zawiera dużo mądrości i zwraca uwagę na istotne rzeczy, po prostu piękna opowieść. Cieszę się, że Ci się spodobała ;)
    Buziaki ;*
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochałam się w tej książce. Jest cudowna i na pewno nie raz do niej wrócę :)
      Buziaki! :*

      Usuń
  3. Mnie od tej książki nie ciągnie :(
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Złodziejkę książek zaliczam do moich ulubionych. Chyba nie ma innej opcji. Widzę, że ty też. Narracja śmierci trochę zadziwia, ale też intryguje :)
    Zaczytanego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Jedna z lepszych w mojej biblioteczce. :)
      Śmierć - ciekawa, ciekawa ;)

      Usuń
  5. Czytałam i dla mnie to naprawdę cudowna ksiązka :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/loose-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna mam ją w planach, ale jakoś zawsze coś innego wpadnie, ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam gorąco do przeczytania, bo warto poświęcić jej czas :)

      Usuń
  7. Książa zwaliła mnie z nóg! Niby nie przepadam za tego typu literaturą, ale kiedyś się przełamałam i teraz jest to jedna z moich ulubionych książek. Filmy jeszcze nie miałam okazji obejrzeć, ale w sumie chyba w najbliższym czasie to nadrobię :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie x
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2017/02/dwor-mgiel-i-furii12.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to samo! Powaliła mnie na kolana. Uwielbia ją! :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Czytałam tę książkę już kilka miesięcy temu i chyba niedługo do niej wrócę. To jedna z moich ulubionych pozycji. :)
    Pozdrawiam
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam tę książkę dwukrotnie i za każdym razem robiła na mnie ogromne wrażenie. Uwielbiam tę historię, Śmierć, Maxa, Słowa. Wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochałam się w niej i na pewno nie raz do niej wrócę :)

      Usuń
  10. Jeszcze nie miałam okazji poznać ani wersji książkowej, ani filmowej, ale książka od wielu lat leży w moich zbiorach, więc na pewno w końcu się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka jest piękna, boska i niepowtarzalna. A śmierć jako narrator? Ahhhhhh Film także był fajny, ale co książka to książka!

    Zostaję na dłużej i obserwuję!!

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, piękna <3
      Dziękuję! :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Przed przeczytaniem tej recenzji, przyznam szczerze, raczej nie sięgnęłabym po tę książkę. Widzę jednak, jak wiele bym straciła. Skoro tyle tutaj emocji. Ależ zachwalasz! Muszę zatem przeczytać i potem zobaczyć film.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wstyd się przyznać, ale nie czytałam jeszcze ,,Złodziejki książki'', ani nie oglądałam ekranizacji. Jednak mam nadzieję, że kiedyś w końcu zapoznam się z tą historią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie po drodze było mi do tej książki, ale wreszcie znalazłam na nią czas i nie straciłam przy niej ani sekundy <3

      Usuń
  14. Jeszcze nie czytałam, ale w końcu mam ją w swojej biblioteczce, więc kwestia czasu, kiedy się za nią zabiorę. ;) I dopiero wtedy sięgnę też po film. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem tego zdania: najpierw książka, potem film! :)

      Usuń

Świat oczami dwóch pokoleń © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka